This site uses javascript, some functionality and content is not working if javascript is disabled

Gdzie szukać oszczędności?

Oszczędzać warto zwłaszcza tam, gdzie występuje największe zużycie.

Największymi odbiorcami energii są budynki, które pochłaniają ponad 40% energii zużywanej w Unii Europejskiej. Systemy ogrzewania oraz klimatyzacji są największymi źródłami nieefektywnego zużycia energii w budynku. Tam też kryją się ogromne potencjalne oszczędności.

Na ogrzewanie budynków, w których mieszkamy, pracujemy, spędzamy czas wolny, ich oświetlenie, podgrzawnie wody, klimatyzację, użytkowanie sprzętu RTV i AGD itp. potrzebujemy więcej energii niż cały przemysł czy transport.

Energię utożsamiamy z prądem elektrycznym, więc jego zużycie staramy się ograniczyć wyłączając zbędne oświetlenie, stosując energooszczędne zarówki. Tymczasem najwięcej energii pochłania ogrzewanie.

Każdy z nas chce pracować w cieple, korzystac z usług w cieple, a przede wszystkim - mieszkać w cieple. Czy musimy zużywać tak dużo energii? Moglibyśmy mniej, gdyby budynki były "cieplejsze", bardziej energooszczędne.Nowoczesne technologie umożliwiają już budowanie konstrukcyjnie perfekcyjnych domów pasywnych, które na ogrzewanie zużywają 90% energii mniej niż przeciętny europejski dom, oraz 80% mniej w porównaniu z nowoczesnym domem spełniającym najbardziej rygorystyczne przepisy obowiązujące w Europie. Całkowity koszt budowy i eksploatacji dobrze izolowanego, pasywnego domu w całym cyklu jego życia jest niski. Budynek może być wykorzystywany przez 100 lat i dłużej. Niejednokrotnie jest największą inwestycją podejmowaną w życiu przez człowieka. Pomimo tego ustawodawcy, firmy budowlane oraz właściciele domów dobrowolnie pozbawiają się nie tylko ogromnych oszczędności energii, lecz także lepszego klimatu wewnątrz pomieszczeń, na który składają się komfort cieplny, wydajne systemy wentylacji oraz inne inteligentne rozwiązania obecne w pasywnym domu.

Stare budynki są odpowiedzialne za największe straty energii. Dane uzyskane z auditów energetycznych w Danii podają, iż trzech na czterech właścicieli budynków mogłoby uzyskać oszczędności finansowe w wyniku ich odpowiedniego zaizolowania, a w konsekwencji przekształcenia nieekonomicznych domów w energooszczedne.
Korzyści wynikające ze stosowania szóstego paliwa są oczywiste. Doprowadzenie naszych domów do właściwej izolacyjności przyniosłoby konkretne efekty, nie tylko ekonomiczne.



Jedynie 4 na 100 Polaków wie, że najwięcej energii w gospodarstwach domowych, bo aż 70% zuzywa się na ogrzewanie.